Komputeroholizm
There are no translations available.

Od 22 lipca jestem bez komputera... Osoba tak uzależniona jak ja najzwyczajniej w świecie cierpi... Oddając laptopa do naprawy sądziłam, że zajmie im to około 2 tygodni! Tyle czasu! - myślałam. - Co ja pocznę przez 2 tygodnie bez komputera! To będą najstraszniejsze dwa tygodnie w moim życiu _^_ Wybrałam sobie nawet taki moment co miałam urlop i na tydzień jechałam do domu. Więc tylko tydzień bez komputera. Będzie ciężko ale jakoś to przeżyje! Chyba...
Dziś doszłam do wniosku, że człowiek uczy się przez całe życie! Mija właśnie 73 dzień mojego odwyku. Kto by się spodziewał, że wytrzymam bez komputera przez 11 tygodni! Ja na pewno nie.
Byłam już w Federacji Praw Konsumenta i jeśli nie oddadzą mi naprawionego sprzętu w ciągu najbliższych 2 tygodni sprawa pewno skończy się w sądzie konsumenckim. Cóż znaczą te dwa tygodnie w porównaniu do poprzednich 11? Od lat nie przeczytałam tylu książek - mogę poczytać jeszcze kilka przez 2 tygodnie... Zwykle czytam jedną dziennie, no maksymalnie przez dwa dni, można łatwo policzyć ile już przeczytałam. Zapisałam się nawet do Biblioteki! Ech...
Przez brak laptopa ucierpiały tylko dwie rzeczy (No i ja też! A jak!).
Ta strona - nie mając sprzętu na którym mogłabym poprawić (zmniejszyć na przykład ;) ) zdjęcia których cała masa leży na karcie w aparacie i czeka, lub przepisać nowe opowiadanie, które poniewiera się na kilkunastu kartkach nie mam zbytnio czym aktualizować strony.
Druga to Ainaelle. Biedna Aine... Nie mam kompletnie serca by cokolwiek z nią robić. Biedactwo nie ma ani ciuszków ani nawet rozpoczętej stylizacji. Zrobiłam jej JEDNO! zdjęcie. Jedno. Po tylu miesiącach od kiedy jest u mnie.

Chciałabym już odzyskać laptopa... Naprawdę...

aine.jpg
Komentarze (0)

Napisz Komentarz
smaller | bigger

security code
Ponizej Wpisz Kod bezpieczenstwa


busy
 

Archiwum

Polski (Poland)